Wasz brat, Karol
Wakacje
Maryja!Kochani!
"Rycerz Młodych" przeżywa już swoje trzecie wakacje, a pierwsze jako dwumiesięcznik.
Odpoczynek jest wpisany w życie człowieka - jest nawet jego obowiązkiem. Już w Księdze Rodzaju czytamy: "A gdy Bóg ukończył w dniu szóstym swe dzieło, nad którym pracował, odpoczął dnia siódmego po całym swym trudzie, jaki podjął. Wtedy Bóg pobłogosławił ów siódmy dzień i uczynił go świętym; w tym bowiem dniu odpoczął po całej swej pracy, którą wykonał stwarzając".
Odpoczynek, podobnie jak i praca, uświęca człowieka. Jest nakazany przez samego Stwórcę. Dzisiejszy świat niestety o tym zapomina. Nie każdy ma prawo do odpoczynku i nie każdy chce z tego prawa skorzystać. Często bywa tak, że ja sam jestem temu winien. Dlaczego? A bo na przykład, odpoczywając w niedzielę, odwiedzę supermarket, w którym ktoś musi mnie obsłużyć przy kasie, przy stoisku albo przynieść coś z magazynu. A przecież on często ma rodzinę, z którą wolałby spędzić ten czas, zamiast mnie obsługiwać. Z drugiej strony zamiast odpoczywać w niedzielę, rzucam się w wir pracy z chęci zysku albo po prostu dlatego, że inaczej już nie potrafię - człowiek mnie męczy, a komputer odstresowuje.
Lato - czas wakacji, urlopów, wyjazdów, rozwijania swoich pasji, robienia tego, na co nie starcza czasu na co dzień, zawierania nowych znajomości, poznawania nowych miejsc. Jednak nie jest to czas odpoczynku od Boga i Kościoła… Pomyśl, jak byś się czuł, gdyby Twój najlepszy przyjaciel albo ktoś z rodziny powiedział: Sorry, ale muszę od ciebie odpocząć, zamiast: Chcę odpocząć z tobą lub przy tobie. Bóg i Kościół to nie ciężka praca ani przykry obowiązek. To tak jakbym nagle stwierdził: Wakacje, super - przez dwa miesiące nie będę nic jadł i pił. Bóg to życie, Eucharystia to pokarm na mój wakacyjny odpoczynek.
Teraz będę miał więcej czasu dla mojego najlepszego Przyjaciela - Jezusa; więcej czasu, żeby się zregenerować i nabrać sił na trudy życia codziennego.
Rycerz Młodych 012/2009, s. 3











